MFC42UL.DLL

Właśnie jestem po projekcji filmu dokumentalnego PANOPTICON, który to porusza sprawę wielkiego brata i wpływ tego na społeczeństwa – jako wzorzec pokazano Holandię – jako element przeciwstawny Niemcy.

Nie będę się szczegółowo rozpisywał, niech każdy odżałuje te kilkadziesiąt minut ze swojego nędznego czy też bogatego życia i sam się naocznie i usznie przekona do jakich paranoi zaczyna dochodzić gdy chodzi o tak zwane bezpieczeństwo – przekładające się na gromadzenie danych o obywatelach i w miarę możliwości systemu, przetwarzanie ich.

Mnie jednak zaciekawiła wzmianka o programie ( bibliotece ) noszące kodową nazwę MFC42UL.DLL

Dość ciekawy opis w tym temacie znalazłem na tej stronie

http://blackhats.cba.pl/thread-33.html

Program ten jest w stanie podsłuchać nawet szyfrowanego Skypa, przeglądarki, robić zrzuty ekranu itp itd.

To wszystko w imię tak zwanego bezpieczeństwa i troski o prawa … ta … a gdzie do ciężkiej KN są nasze prawa, prawa obywateli dmuchanych przez rząd i korporacje na każdym kroku ? Obywateli którym podnosi się ceny, waty i inne drobiazgi, obywateli drugiego sortu dla których sprzęt tej samej firmy jest okrajany z dodatków a cena taka sama jak na zachodzie albo i jeszcze wyższa.

Ty obywatelu masz zgodzić się na ciągłe dymanie przez system, ciągły monitoring, nie ważne że jedziesz tramwajem, idziesz po ulicy, wsiadasz do autobusu.

Im system więcej o tobie wie tym bardziej będziesz mieć przedmuchane gdy staniesz się niewygodny.

Reklamy